2009-01-03 08:30:31

To ciekawe jak krótki ale intensywny kontakt z pewnym produktem może uczulić nas na jego obecność w otoczeniu. Nigdy na przykład nie zwracałam zbyt wielkiej uwagi na
opony, ale odkąd zajęłam się pisaniem tekstów o różnorodnej tematyce, w których od czasu do czasu (choć według mnie zdecydowanie zbyt często, choć nie tak znowu często jak materiały POS i systemy POS) pojawiają się
opony właśnie, zaczęłam dostrzegać je w najmniej spodziewanych miejscach. Chociażby takie reklamy na naszej klasie. Loguję się dzisiaj do tego portalu społecznościowego, a tam witają mnie
opony Pirelli i
opony Michelin. Myślałam początkowo, że mam jakieś przywidzenia. Nie zdziwił mnie oczywiście sam fakt pojawienia się reklamy, bo do tego przyzwyczaił się już chyba każdy. Zdziwiło mnie raczej to, że widzę właśnie ...