Motoryzacja Transport

Przeprowadzki

2008-11-27 08:14:12
Całe życie na walizkach - ja już nie mogę tak dłużej! Zbuntował się mój syn, kiedy oznajmiłam mu, że znów się przeprowadzamy. Całe życie tylko przeprowadzki, nic więcej. Taką miał rację, bo jego życie właśnie takie było. Niestety moje od pewnego momentu również. Nie wiedziałam jednak, że jest mu aż tak ciężko. A jednak. W szkole zawsze był tym nowym, jak już zaczął dogadywać się z jakimiś kumplami, to ja oświadczałam, że przed nami następne przeprowadzki i koniec z jego kumplami. Po przeprowadzce musiał znaleźć sobie nowych kolegów, co właśnie nie było zbyt łatwe. Bardzo dobrze wiem, że przeprowadzki nie wpływały na niego zbyt dobrze, ale ja nie umiałam sobie poradzić z tym, że znów spotkał mnie jakiś zawód. A we wszystkich miastach i miasteczkach, w których mieszkaliśmy tak właśnie się działo. Jednak teraz kiedy już wreszcie osiedliliśmy się w Trójmieście, to mam nadzieję, że mój syn...

Centralne smarowanie

2008-10-16 08:15:44
Praca zdala w moim wypadku była spełnieniem marzeń. Piotr całymi dniami siedzi w firmie, a ja nie mam z kim zostawiać małego Antosia, żeby móc dalej rozwijać karierę. Dzięki starym znajomym ze studiów znalazłam ciekawe stanowisko redaktora kobiecego portalu internetowego. Wystarczyło tylko wysyłać kilka artykułów tygodniowo na tematy mody, zdrowia i pielęgnacji. Połączenie przyjemne z pożytecznym! Teraz mogłam cały czas obserwować Antosia i nie potrzebowaliśmy już opiekunki do dziecka. Antoś spokojnie rysował po starych wydaniach "Wyborczej" mojego męża. Ja natomiast z laptopem na kolanach wymyślałam wszystkie sposoby dla nastolatek, jak radzić sobie z trądzikiem i nieświeżym oddechem. Antoni właśnie czerwoną kredką zamazywał napis "centralne smarowanie", gdy zadzwonił telefon. To Jolka, moja stara przyjaciółka jeszcze ze szkoły średniej. Jola nadal była spełnioną i zdeklarowaną singielką, gdy ja...